"Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice."
- Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego, 10 grudnia 1948.

Rozpowszechnianie i kopiowanie informacji ze strony w celach informacyjnych zalecane, jednak
że pod warunkiem, że podasz źródło, z którego skorzystałeś i skopiowałeś informację. Fakt udostępniania informacji nie oznacza przyzwolenia na przywłaszczenie sobie cudzej pracy.









"Polska wkroczyła na równię pochyłą, na której końcu jest utrata niepodległości i suwerenności państwowej, a może nawet scenariusz rozbiorowy." - Stanisław Michalkiewicz, Sędzia Trybunału Stanu.



"Jeśli Unia Europejska przetrwa następne 50 lat,  będzie jeszcze mniej demokratycznym, sporym obszarem, pewnie największym na świecie, bo do tego czasu nawet Chiny zdążą się zmienić, będzie niski wzrost gospodarczy, wysokie bezrobocie, będzie pełno problemów społecznychz migracją do Europy. Jeśli to będzie szło ciągle w tym kierunku, to będzie katastrofa."
- Nigel Farage.


Źródła informacji NIGDY nie są
wystarczająco ograniczone.
Szukasz niezależnych informacji ze świata?:







www.prisonplanet.pl
www.prisonplanet.com
www.prisonplanet.tv
www.infowars.tv
www.infowars.com

Słuchaj NA ŻYWO stacji radiowej
Alexa Jones'a!


Głosuj na Janusza Kowina-Mikke
w przyszłych wyborach!




Tak jak dobry Rosjanin nienawidził
Związku Radzieckiego,
Dobry Niemiec nienawidził
Trzeciej Rzeszy,
Tak i dobry Europejczyk nienawidzi
UNII EUROPEJSKIEJ!





 


"W Ameryce nie ma czegoś takiego, w tym rozdziale historii świata, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie śmie uczciwie przedstawić swojej opinii. A gdyby spróbował, to wie z góry, że nigdy by się to nie ukazało w druku... Interesem dziennikarza jest zniszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżenie, drżenie u stóp mamony i sprzedawanie swojego kraju i swojej rasy za codzienny chleb. Wy o tym wiecie i ja o tym wiem, i co za szaleństwo wznosić ten toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogaczy za kulisami. Jesteśmy marionetkami, oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie są własnością innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami."
- John Swinton, były dyrektor New York Times.
 
"Nie możemy mówić poważnie, bo kiedy jest nudno, wtedy te barany wezmą pilota i przełączą na inny program. Widz w Polsce przebaczy bardzo wiele, ale nigdy nie przebaczy tego, że ktoś traktuje go poważnie. Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są jeszcze głupsi."
- Tomasz Lis, dziennikarz Telewizji Państwowej.
.
"Na szczęście nie trzeba zdać testu IQ żeby zostać senatorem."
- Mark Pryor, Senator i Prokurator Generalny USA.
 
"Myślę, że wolne media to jednak dość niebezpieczny wynalazek."
- Donald Tusk.
 
"Nasza udana operacja dezinformacyjna zostanie zakończona kiedy wszystko w co uwierzy amerykańska opinia publiczna będzie nieprawdą."
- William Casey, Dyrektor CIA.
 
"Jakie to wielkie szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą."
- Adolf Hitler.


"W miarę jak cywilizacja staje się bardziej kompleksowa, i w miarę jak potrzeba niewidzialnego rządu jest coraz bardziej demonstrowana, wynajdywane i projektowane są środki techniczne, za pomocą których społeczeństwo ma być uciskane. Dzięki prasie, telefonii, telegrafii, radiofonii, idee mogą rozprzestrzeniać się gwałtownie, a nawet natychmiastowo (...) Świadoma i inteligentna manipulacja zorganizowanych przyzwyczajeń i opinii mas jest ważnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Ci, którzy manipulują tym niewidzialnym mechanizmem społeczeństwa stanowią niewidzialny rząd, który jest prawdziwą siłą rządzącą (...) Jesteśmy rządzeni, nasze umysły są modelowane, nasze gusta formowane, idee tworzone na podstawie sugestii, w większości przez ludzi, o których nigdy nie słyszeliśmy (...) Niemal w każdym akcie naszego codziennego życia, zarówno w sferze polityki jak i biznesu, nasze zachowania społeczne i myślenie etyczne jest zdominowane przez stosunkowo niewielką liczbę ludzi, którzy rozumieją procesy mentalne i społeczne wzorce mas. Oni pociągają za sznurki kontrolujące umysł społeczny, dopinają stare społeczne siły i wymyślają nowe sposoby, aby przejąć kontrolę nad światem."
- Edward Bernays, Zarząd Telewizji CBS, Doradca Prezydenta USA Woodrowa Wilsona.

"Polityk, który idzie na wojnę z mediami, ma prawo napisać na swej wizytówce jedno słowo: idiota."
- Henry Kissinger, Doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Sekretarz Stanu USA.

"Klasa rządząca ma szkoły i media pod swoim kciukiem. Pozwala im to na kontrolę mas."
- Albert Einstein.


 

TEN MATERIAŁ WYWRÓCI TWÓJ ŚWIAT DO GÓRY NOGAMI
- WEZWANIE DO PRZEBUDZENIA

(WERSJA Z NAPISAMI)



(WERSJA Z LEKTOREM)





AMERYKA - OD WOLNOŚCI DO FASZYZMU





SPOWIEDŹ AGENTA







John Perkins, Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), Bank Światowy
(ur. 1945)

"Na świecie dzieje się dziś coś, co jest niezmiernie ważne (...) Tym, czego możemy być absolutnie pewni, jest to, że żyjemy w bardzo niebezpiecznym świecie (...) Otóż kraje G8 to najbogatsze państwa świata, które w zasadzie rządzą nim. Liderem są tu Stany Zjednoczone, a w rzeczywistości korporacje działające w ramach państw, którymi rządzą. Nie są to rządy w rzeczy samej, ponieważ służą one jedynie korporacjom. W naszym kraju wiemy, że następni dwaj kandydaci na prezydenta, zarówno republikanin jak i demokrata, muszą zebrać po około pół miliarda dolarów. Pieniędzy tych nie dam ani ja ani ty. Dadzą je głównie ludzie, którzy posiadają nasze wielkie korporacje (...) Tak więc w rzeczywistości G8 to grupa państw reprezentujących największe międzynarodowe korporacje świata i im służących. Tym, co obecnie widzimy w Europie, a co bardziej mocno występuje w Ameryce Łacińskiej i na Środkowym Wschodzie, jest potężny i głęboki nurt oporu przeciwko temu Imperium. Jest to tak subtelne Imperium, że ludzie nie zdają sobie sprawy z jego istnienia, bo nie powstało w wyniku zbrojnych podbojów. Zostało zbudowane przez ekonomistów od brudnej roboty. Większość Amerykanów nie ma pojęcia, że te niesamowite style życia, którym wszyscy ulegamy, biorą się stąd, że jesteśmy częścią bezwzględnego Imperium, które dosłownie zniewala ludzi na całym świecie i niewłaściwie ich wykorzystuje. Ale za to zaczynamy już to sobie uświadamiać i Europejczycy i Latynosi są pod tym względem w czołówce (...) Każdego dnia ok. 50 tys. ludzi umiera z głodu i uleczalnych chorób, na które nie mają lekarstw, ponieważ stanowią część systemu zmuszającego ich do wyczerpującej pracy, za którą otrzymują bardzo niską zapłatę, abyśmy mogli mieć tańsze produkty. Kongo jest bardzo wyrazistym przykładem tego systemu (...) Korporatokracja, czyli ludzie którym zależy na tym, aby nasze młode kobiety i mężczyźni jechali do Iraku i walczyli, zarabiają na tym ogromne pieniądze (...) To Imperium, które stworzyliśmy, ma rzeczywiście cesarza, i nie jest nim prezydent naszego kraju. Prezydent trwa krótko i to na dobrą sprawę nie ma znaczenia, czy w Białym Domu zasiada demokrata czy republikanin, ani to, kto rządzi kongresem - Imperium trwa, ponieważ jest w rzeczywistości rządzone przez ciało, które zwie się KORPORATOKRACJĄ. To grupa ludzi rządzących naszymi największymi korporacjami. Nie ma to nic wspólnego z teorią spiskową. Oni wcale nie muszą spiskować. Doskonale wiedzą, co najlepiej służy ich interesom. Tak naprawdę stanowią ekwiwalent cesarza, ponieważ nie służą interesom ludu, nie zostali wybrani w demokratycznych wyborach, ani nie są wybierani na określony czas. Nie odpowiadają przez nikim."

- "Democracy Now!", 05. 06. 2007r.

"Ekonomiści od brudnej roboty są wysoko opłacanymi profesjonalistami, którzy wyduszają z różnych krajów świata miliardy dolarów. Przelewają pieniądze z Banku Światowego, Amerykańskiej Agencji ds. Rozwoju Międzynarodowego i innych organizacji 'pomocy dla zagranicy' do skarbców olbrzymich korporacji i kieszeni nielicznych bogatych rodzin, które kontrolują naturalne zasoby planety. Narzędzia ich pracy stanowią kłamliwe sprawozdania finansowe, fałszowane wybory, przekupstwo, wymuszenia, seks i morderstwa. Uczestniczą w grze tak starej jak Imperium, lecz takiej, która przybrała nowe i zatrważające wymiary w czasie globalizacji."
 

- "Confessions of a Economic Hitman".



Smedley Butler, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w czasie I Wojny Światowej
(1881 - 1940)

"Wojna jest przekrętem. Zawsze tak było. Jest prawdopodobnie najstarszym, najbardziej opłacalnym, i z pewnością najbardziej szkodliwym. Ma tylko jeden zasięg międzynarodowy i jest tylko jedna, w której zyski są liczone w dolarach i ofiarach śmiertelnych. Tylko wąska grupa wtajemniczonych wie, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. Jest ona prowadzona na rzecz nielicznych, kosztem bardzo wielu. Kilku zrobiło z wojny ogromną fortunę. W Wojnie Światowej jedynie garstka obłowiła się na konflikcie. Przynajmniej 21 tysięcy nowych amerykańskich milionerów i miliarderów zostało stworzonych przez I Wojnę Światową. Tak ogromną zawdzięczają sobie fortunę z krwi i zeznań podatkowych. Ilu z tych milionerów nosiło karabin na plecach? Ilu z nich wie, co to znaczy przymierać głodem w zaszczurzonych okopach? Ilu z nich spędziło bezsenne, przerażające noce? Ilu z nich pchnięto bagnetem? Ilu z nich zostało rannych lub zabitych w walce? Spośród narodów wojennych, pozyskali nowe terytoria. Oni po prostu zgarnęli je dla siebie. Nowo nabyte terytorium natychmiast zostało wykorzystane przez kilku - tych samych, którzy wyciskali dolary z krwawej wojny. Jaki jest rachunek? Uszkodzone ciała, zdruzgotane umysły, złamane serca i rodziny, niestabilność gospodarcza i wsteczne opodatkowania przez długie pokolenia (...) W 1904 roku, kiedy Japonia walczyła z Rosją...bardzo hojni międzynarodowi bankierzy dostarczali finanse Japonii...Nasz handel z Chinami wynosi około 90,000,000 $ rocznie, a na Filipinach w ciągu 35 lat wydaliśmy około 600,000,000 $, podczas gdy pojedyncze inwestycje prywatnych bankierów, przemysłowców i spekulantów wynosiły nie mniej niż 200,000,000 $...Wojna, która kosztuje dziesiątki miliardów dolarów, pochłania setki tysięcy ludzi i wielu tysięcy fizycznie okaleczonych i psychicznie niezrównoważonych mężczyzn. Oczywiście, z tych wszystkich strat, tworzone są fortuny. Wkładane są w to miliony i miliardy dolarów przez producentów broni i okrętów, twórców Mussoliniego, bankierów, spekulantów, którym dzięki temu wiedzie się dobrze (...) I Wojna Światowa kosztowała Stany Zjednoczone około 52,000,000,000 $. Wyobraźcie to sobie. To daje 400 $ na głowę każdego amerykańskiego dziecka, mężczyzny i kobiety, a dług i tak jeszcze nie został spłacony. Płacimy je, nasze dzieci będą je płacić, i dzieci naszych dzieci nadal będą pokrywać koszty tej wojny (...) Jak zakończyć ten przekręt? 1. Trzeba przestać czerpać zyski z wojny; 2. Musimy umożliwić naszej młodzieży, która nosi broń, aby decydowała, czy powinna być wojna; 3. Musimy ograniczyć nasze siły zbrojne do celów obronnych. "

- "War Is A Racket", 1935.



Jeffrey Sachs, jeden z najbardziej wpływowych ekonomistów świata, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ), Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF), Bank Światowy, Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)
(ur. 1954)

"Lobby korporacyjne kontroluje nasz rząd, nawet prezydenta, który cały czas zasiada przy stole do kolacji z najbogatszymi, ale nie z 99%-ami. Jeśli co tydzień płacisz 35 800$ za jeden talerz, 99% będzie głodować. Co tydzień Prezydent bierze udział w takich kolacjach, co tydzień płaci 35 800$ za jeden talerz. Jak myślicie, z kim tam zasiada i kogo słucha? 1%-a. (...) Trzeba obalić Korporatokrację, a przywrócić demokrację."

- Podczas Occupy Wall Street.



Henry Ford, Twórca Ford Motor Company.
(1863 - 1947)


"Dwie klasy korzystają z wojen - militarzyści i lichwiarze...Przyczyną miliatryzmu nie jest patriotyzm, to zwykła komercjalizacja. Orzekającymi gotowość do wojny w Ameryce są bankierzy Wall Street."

- New York Times Magazine, kwiecień 1915



Benjamin Disraeli, Premier Wielkiej Brytanii.
(1804 - 1881)


"Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest."

"Rządy nie rządzą, a jedynie kontrolują machinę rządową, same będąc kontrolowane przez niewidzialną rękę."


- "Coningsby", Londyn 1847 r.



Horst Lorenz Seehofer, Minister Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Minister Żywności, Rolnictwa i Ochrony Konsumentów w rządzie Angeli Merkel, Minister Zdrowia w rządzie Helmuta Kohla, Premier Bawarii
(ur. 1949)

"Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci którzy zostają wybierani nie decydują."

- Aufgemerkt! Pelzig unterhält sich; Das Erste, 20.05.2010.



Carroll Quigley, Mentor prezydenta USA Billa Clintona, Doradca Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, współtwórca Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA, profesor historii na Uniwersytecie Georgetown
(1910-1977)

"Setki lat temu, bankierzy wyspecjalizowali się w zjednoczeniu z bogatszymi i zamożniejszymi w coraz większym stopniu w handlu zagranicznym i transakcjach walutowych. Odkąd stawali się oni bogatsi oraz bardziej kosmopolityczni, w coraz większym stopniu nabierając znaczenia politycznego w kwestiach takich jak stabilność i dewaluacja waluty, wojna i pokój, dynastyczne małżeństwa i ogólnoświatowe monopole handlowe, stali się oni finansjerą i finansowymi doradcami rządowymi. Ponadto, ponieważ ich relacje z rządami obracały się zawsze w kategoriach pieniężnych, oraz ponieważ zawsze byli skupieni na punkcie stabilności wymiany pieniężnej pomiędzy państwami, użyli swojej władzy i wpływów do dwóch rzeczy: po pierwsze, wykorzystania pieniędzy i długów w formie ściśle ustalonych zapasów złota, po drugie, odebrania wszystkich kwestii pieniężnych spod kontroli regulacji rządowych i władzy politycznej na tej podstawie, że będą one lepiej zarządzane przez prywatne interesy bankowe (...) System ten miał swoje centrum w Londynie z czterech głównych powodów. Pierwszym była wielka oszczędność Anglii, spoczywająca we wczesnych jej sukcesach komercyjnego i przemysłowego kapitalizmu. Drugim była oligarchiczna struktura społeczna Anglii odzwierciedlona zwłaszcza w skoncentrowanej własności ziemskiej i ograniczonym dostępie do możliwości edukacyjnych, która dostarczała bardzo niesprawiedliwego podziału dochodów pod kontrolą małej klasy wyższej. Trzecim był fakt, że klasa wyższa składała się z arystokracji, a tym samym, opierając się na tradycji, była całkowicie zdolna do pozyskiwania dochodów za sprawą umiejętności niższych warstw społecznych, nawet spoza kraju...Czwartym była umiejętność manipulacji finansowych, zwłaszcza na arenie międzynarodowej, którą mała grupa bankierów handlowych Londynu nabyła w okresie kapitalizmu handlowego i przemysłowego i która była gotowa do użycia, gdy potrzeba innowacji kapitalizmu finansowego stała się pilna...Bankierzy handlowi Londynu mieli w swoich rękach giełdę, bank centralny i rynek pieniężny...W czasie, gdy przyłączyli do ich sieci finansowej centra bankowe, banki komercyjne i oszczędnościowe, a także firmy ubezpieczeniowe, w celu utworzenia wszystkich z nich jednego systemu finansowego na skalę międzynarodową, który manipulował ilością i przepływem pieniężnym, byli zdolni do wywierania wpływów, sprawując kontrolę, jeśli nie nad rządami, to nad gałęziami przemysłu. Ludzie, którzy to robili, patrząc wstecz do okresu monarchii dynastycznej w którym mieli swoje własne korzenie, dążyli do ustanowienia dynastii międzynarodowych bankierów i byli w tym co najmniej tak skuteczni co dynastyczni władcy polityczni (...) Nazwiska niektórych z tych rodów bankierów są znane i powinny być znane jeszcze bardziej. Są nimi Baring, Lazard, Erlanger, Warburg, Schroder, Seligman, Speyers, Mirabaud, Mallet, Fould, a przede wszystkim Rothschild i Morgan (...) Moce kapitalizmu finansowego miały inny daleko idący cel, nic innego jak stworzenie światowego systemu kontroli finansowej w prywatnych rękach, zdolnego zdominować system polityczny każdego kraju i gospodarki światowej. System ten miał być kontrolowany w feudalistyczny sposób, spośród światowych banków centralnych działających wspólnie, poprzez tajne porozumienia, na tajnych spotkaniach i konferencjach. Wierzchołkiem tego systemu jest Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, Szwajcarii, prywatny bank posiadany i kierowany przez światowe banki centralne, które są prywatnymi korporacjami. Rozwój kapitalizmu finansowego umożliwia centralizację światowej kontroli gospodarczej i korzystanie z tej władzy dla bezpośredniej korzyści finansistów i pośrednich szkód wszelkich grup gospodarczych (...) Dowódcą naczelnym światowego systemu bankowego jest Gubernator Banku Anglii, który został zbudowany przez prywatnych bankierów do sytuacji, w której on ma być uważany za wyrocznię we wszystkich sprawach rządowych...I ci, którzy kontrolują kredyt narodowy, kierują politykę rządów i trzymają w swoich rękach losy ludzkości (...) Bank Rozrachunków Międzynarodowych został powołany w celu wzmocnienia Londynu jako światowego centrum finansowego, dzięki któremu trzy główne centra finansowe w Londynie, Nowym Jorku i Paryżu mogłyby nadal działać jako całość (...) W 1919 założyli Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych (Chatham House), którego dyrektorami finansowymi byli Sir Abe Bailey i rodzina Astor, właściciele The Times. W Ameryce powstał odpowiednik pod dyrektorstwem Brytyjskim, znany jako Rada Stosunków Zagranicznych (...) Znam operacje tej sieci, ponieważ studiowałem ją przez 20 lat i na początku lat 60 dostałem pozwolenie na przestudiowanie tajnych nagrań i zapisów. Uważam, że jej historyczna rola jest na tyle ważna, aby była ona znana...istnienie tej anglo-amerykańskiej osi Wall Street jest dość oczywiste...Wbrew publikowanym oświadczeniom, prawdziwym celem tych ludzi i organizacji jest Nowy Imperialny Porządek i Jedno Światowe Imperium (...) argument, że obydwie strony reprezentują przeciwstawne ideały i zasady, jedna, być może, z lewicy, a druga z prawicy, to głupi pomysł dopuszczalny tylko dla myślicieli doktrynerskich i akademickich."

"
Struktura kontroli finansowych utworzonych przez "Wielką Bankowość" i "Wielki Biznes" w latach 1880-1933 była w niezwykłej złożoności (...) z których jedna centrala znajdowała się w Nowym Jorku z Morganem na czele, a druga w Ohio, kierowana przez rodzinę Rockefellerów. Kiedy obydwie współpracowały, co generalnie miało miejsce, mogły mieć one wpływ na życie ekonomiczne kraju w tak dużym stopniu, że mogąc kontrolować jego życie polityczne, co najmniej na poziomie federalnym (...) Wpływ tych liderów biznesu był tak wielki, że grupy Morganów i Rockefellerów działając razem, a nawet Morgan działając sam, mógł rozbić system gospodarczy kraju (...) Zazwyczaj Morgan dzielił wpływ polityczny z innymi sektorami oligarchii biznesowej, zwłaszcza z interesami Rockefellerów (...) Grupa wewnętrzna stanowiła mniej niż kilkanańscie banków, które posiadały wysokie uprawnienia. Wśród nich było J.P. Morgan & Company; rodzina Rockefellerów; Kuhn, Loeb & Company; Dillon, Read and Company; Brown Brothers Harriman; i inne (...) Morgan pracował w ścisłej relacji w grupą banków i firm ubezpieczeniowych, w tym First National Bank of New York, Guaranty Trust Company, Bankers Trust, New York Trust Company i Metropolitan Life Insurance Company (...) Grupa Rockefellera, która była kapitalistycznym monopolem inwetsującym tylko we własne zyski, funkcjonowała jako jednostka kapitalizmu finansowego, w ścisłej współpracy z Morganem. Sprzymierzona z największym bankiem w kraju, Chase National, została zaangażowana jako potęga przemysłowa w wielu firmach kontrolowanych przez Standard Oil i Atlantic Refining Company, panując nad ponad połową przemysłu naftowego (...) Z powodu wielkiego wpływu tego sojuszu Wall Street, zasługuje on na nazwę Amerykańskiego Establiszmentu i może kontrolować rząd (...) Pieniądze dla szeroko rozgałęzionych działalności organizacji Okrągłego Stołu pochodziły od współpracowników i zwolenników Cecila Rhodes'a, głównie z samego Rhodes Trust...Beit Brothers, Sir Abe Bailey, oraz rodziny Astor. Od 1925 roku istotny wkład posiadały osoby zamożne i firmy związane z międzynarodowym bractwem bankowym, zwłaszcza Carnegie United Kingdom Trust i innych organizacji związanych z Morganami, rodzin Rockefeller i Whitney, Lazard Brothers i Morgan Grenfell Company."

"Pod koniec wojny 1914, okazało się jasne, że organizacja tego systemu musiała zostać znacznie poszerzona. Zadanie powierzono Lionelowi Curtisowi, który jako organizację frontową dla Okrągłego Stołu zaplanował Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych (...) Amerykańscy organizatorzy byli zdominowani przez ludzi Morgana...którzy byli zrekrutowani przez Alfreda Milnera. W rzeczywistości, oryginalne plany Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Rady Stosunków Zagranicznych zostały sporządzone w Paryżu (...) Do 1960 zarząd Chatham House był zdominowany przez wąską grupę Alfreda Milnera, podczas gdy opłaceni pracownicy byli w dużej mierze agentami Lionela Curtisa."

"Przy wsparciu finansowym Lorda Rothschilda i Alfreda Beita, Cecil Rhodes był w stanie zmonopolizować przemysł wydobywczy diamentów w RPA, znany jako Konsolidacja Kopalń De Beers i zbudować wielkie przedsiębiorstwo diamentowe Consolidated Gold Fields. W latach 90 dziewiętnastego wieku Rhodes otrzymywał dochody w wysokości co najmniej miliona funtów rocznie, które spożytkował swobodnie na swoje tajemnicze cele. Te cele koncentrowały się na jego pragnieniu sfederalizowania anglojęzycznych narodów i doprowadzenia wszystkich nadających się do zamieszkania części świata pod ich kontrolę. W tym celu Rhodes przeznaczył część swojej wielkiej fortuny do założenia Stypendium Rhodes'a w Oxfordzie w celu rozpowszechnienia tradycji angielskiej klasy rządzącej w całym anglojęzycznym świecie zgodnie z tym, jak chciał tego Ruskin. Wśród najbardziej oddanych uczniów Ruskina w Oksfordzie była grupa bliskich przyjaciół takich jak Arnold Toynbee, Alfred Milner, Arthur Glazebrook, George Parkin, Philip Lyttelton Gell i Henry Birchenough. Byli oni tak poruszeni Ruskinem, że poświęcili resztę swojego życia do realizacji jego idei. Grupa podobnych ludzi z Cambridge (...) została natchniona przesłaniem Ruskina i poświęciła swoje życie, aby rozszerzyć Imperium Brytyjskie (...) Grupa ta została oficjalnie ustanowiona w dniu 5 lutego 1891 roku, kiedy Rhodes i Stead zorganizowali tajne stowarzyszenie, o którym Rhodes marzył przez szesnaście lat. W tym tajnym stowarzyszeniu Rhodes miał być liderem; Stead, Brett i Alfred Milner tworzyli "Komitet Wykonawczy"; Arthur Balfour, Harry Johnson, Lord Rothschild, Albert Grey i inni tworzyli "Krąg Wtajemniczonych"; podczas gdy istniał również krąg zewnętrzny znany jako "Związek Pomocników", przemianowany później przez Alfreda Milnera na "Okrągły Stół"."

- "Tragedy and Hope: A History Of The World In Our Time", 1966



Cecil Rhodes

(1853 - 1902)

"Na dzień dzisiejszy jako członek Masońskiego obrządku widzę wpływy w posiadaniu jego bogactwa i władzy i patrząc przez ów ceremoniał, sądzę, że duży poczet ludzi może poświęcić się temu, co wydaje im się najbardziej śmiesznym i absurdalnym rytuałem niemającym końca (...) Dlaczego by nie stworzyć tajnego stowarzyszenia, które miałoby kontrolować świat (...) Dlaczego nie mielibyśmy się przyłączyć do tajnego stowarzyszenia o tylko jednym celu: pogłębianiu Imperium Brytyjskiego i zaprowadzenia całego niecywilizowanego świata pod panowanie Brytanii i utworzenia rasy anglosaskiej, ale jednego imperium (...) W każdym kolonialnym ustawodawstwie Stowarzyszenie powinno starać się o przygotowanie swoich członków, aby uchwalać, głosić i orędować ciaśniejszą Unię Anglii, by móc zniszczyć każdy przejaw nielojalności i każdy ruch zmierzający do zerwania naszego imperium."

- "Confessions of Faith"



Arthur Cherep-Spiridovich, Carski Generał Księcia Mikołaja II Romanowa, znajomy prezydenta USA Theodore'a Roosevelta

(1858-1926)

"Pierwsza Wojna Światowa przyniosła Rothschildom więcej niż 100,000,000,000 $ zysku."

- "The Secret World Government or The Hidden Hand", 1926



J. W. McCallister, Konsultant naftowy Rodziny Królewskiej Arabii Saudyjskiej.

"Osiem rodzin - z których tylko cztery z nich znajdują się w Stanach Zjednoczonych - posiada 80% udziałów w Banku Rezerw Federalnych Nowego Jorku, najważniejszym oddziale Rezerwy Federalnej [banku centralnym USA]. Są nimi Goldman Sachs, Rockefellerowie, Lehmanowie i Kuhn Loeb z Nowego Jorku, Rothschildowie z Paryża i Londynu, Lazardowie z Paryża oraz Israel Moses Seif z Rzymu."

- "Grim Reaper".



Robert Reich, sekretarz pracy w administracji prezydenta USA Billa Clintona

(ur. 1946)

 
"Podłym sekretem jest, że decyzje kongresu są nieważne, ponieważ wewnętrzna polityka Stanów Zjednoczonych jest ustawiana przez Rezerwę Federalną, a polityka zewnętrzna przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, dlatego prezydent nie będzie już potrzebował zgody kongresu na wojnę."

- USA Today, 1999



Louis McFadden, dyrektor kongresowej Komisji Walutowej i Kredytowej
(1876 - 1936)


"Niektórzy ludzie myślą, że Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych jest instytucją rządową. Ona nie jest instytucją rządową. To prywatny monopol kredytowy, który żeruje na Stanach Zjednoczonych na rzecz siebie i swoich klientów zagranicznych. Kontroluje naszą politykę międzynarodową, przez co potrafi łamać wolę rządów (...) Dwanaście prywatnych monopoli kredytowych zostało podstępnie i nielojanie narzucone w naszym kraju przez bankierów, którzy przybyli z Europy i nadużywają swojej gościnności poprzez podważanie amerykańskich instytucji. Te banki dostarczały pieniądze do finansów Japonii w wojnie z Rosją. Z naszych pieniędzy stworzyli czerwony terror w Rosji. Podjęli oddzielne kontrakty z Niemcami i Rosją w I Wojnie Światowej. Finansowali przejazd Trockiego z Nowego Jorku do Rosji, tak, aby pomógł on w zniszczeniu Imperium Rosyjskiego. Oni podsycali i wszczęli Rewolucję Rosyjską oraz dostarczyli duży fundusz z amerykańskich dolarów do dyspozycji Trockiego w szweckim oddziale jednego z ich banków, aby przez niego rosyjskie domy rodzinne zostały rozbite, a dzieci porzucone daleko od ich naturalnych protektorów (...) Ci Europejscy bankierzy przez prawie dwadzieścia lat knuli intrygę założenia w tym kraju swojego banku centralnego [Rezerwy Federalnej] i w 1912 roku poświęcając ogromne sumy pieniędzy aby osiągnęli swój cel."

"Po I Wojnie Światowej, Niemcy dostały się w ręce niemieckich międzynarodowych bankierów. Bankierzy ci posiedli na własność niemieckie zasoby, nabyli branże, niemieckie ziemie, przemysł i wszystkie media publiczne. Międzynarodowi niemieccy bankierzy dotowali rząd Niemiec dostarczając każdego dolara do budżetu Hitlera, który wykorzystał w swojej przepychowej kampanii aby stworzyć zagrożenie dla rządu Brüninga. Kiedy Brüning nie wykonywał poleceń niemieckich międzynarodowych bankierów, Hitler wprowadził postrach aby wzbudzić uległość u niemieckich obywateli. Za pośrednictwem Zarządu Rezerwy Federalnej, ponad 30 miliardów dolarów spośród pieniędzy Amerykanów zostało wpompowane w Niemcy. Wszyscy słyszeli o wielkich wydatkach niemieckich, nowoczesnych mieszkaniach, ich wielkich planetariach, gimnazjach, pływalniach, wysokiej jakości autostradach, doskonałych fabrykach. Wszystko to zostało dokonane naszymi pieniędzmi. Wszystko to zostało zapewnione przez Zarząd Rezerwy Federalnej. Zarząd Rezerwy Federalnej wpompował w Niemcy tyle miliardów dolarów, że nie ośmielą się przyznać do całkowitej sumy."

- "Congressional Record"



Kanclerz niemiecki Otto von Bismarck
(1815 - 1898)

"Podział Stanów Zjednoczonych na federacje północną i południową postanowiono na długo przed wojną secesyjną. Bankierzy obawiali się, że Stany Zjednoczone będą przeciwne ich dominacji nad światem, gdzie Rothschildowie mieli decydujący głos."

"Międzynarodowi bankierzy z ich krętymi sztuczkami całkowicie kontrolują bogactwo Ameryki i używają go do systematycznego korumpowania współczesnej cywilizacji. Nie zawahają się pogrążyć całego świata w wojnach i chaosie w celu odziedziczenia go dla siebie."

- 1863, w konwersacji z Conradem von Bauditz Siem, "recollections of Conrad von Bauditz Siem".



Baron Josiah Stamp, Gubernator Banku Centralnego Anglii
(1880 - 1941)


"Bankierzy są właścicielami Ziemi. Odbierz im to wszystko, ale pozostaw im moc kreowania pieniędzy, a jednym pociągnięciem pióra stworzą wystarczającą ilość depozytów, aby kupić ją ponownie. Jeśli jednak posiądziesz moc kreowania pieniędzy z dala od nich, wszystkie wielkie fortuny, takie jak moja znikną. Ale jeśli chcesz pozostać niewolnikiem bankierów i opłacać koszty swojego niewolnictwa, pozwól im nadal kreować walutę narodową."

- Texas University, 1924.



Larry McDoland, Członek Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych
(1935 - 1983)


"Super bogacze w Ameryce cieszą się mocą i prerogatywami niewyobrażalnymi dla większości z nas. Któż może pojąć posiadanie prywatnego imperium, które obejmuje 100 domów, 2500 sług, niezliczone tysiące luksusów i niezliczoną ilość milionów dolarów? Ameryka ma rodzinę królewską finansów, znaną z takiego bogactwa od pokoleń. Są nimi oczywiście Rockefellerowie...Same pieniądze nie wystarczą, aby ugasić pragnienie i żądze super-bogatych. Zamiast tego, wielu z nich korzysta ze swojego ogromnego bogactwa i wpływów, aby osiągnąć jeszcze większą władzę, o której nie marzyli tyrani i despoci wcześniejszych wieków, mocy na ogólnoświatową skalę, władzy nad ludźmi, a nie tylko produktami. Przerażającą prezentacją tego, co może być najważniejszą historią naszego życia jest to, że drogą Rockefellerów i ich sojuszników jest stworzenie jednego światowego rządu łączącego super-kapitalizm i komunizm pod tym samym szyldem, pod ich kontrolą. Przez ponad sto lat czasu, po tym jak John D. Rockefeller stosował każdą przebiegłą strategię mogącą stworzyć gigantyczny monopol ropy naftowej, wystarczająca ilość książek została napisana o Rockefellerach, aby wypełnić bibliotekę. Znam wiele z nich. I według mojej wiedzy, nikt nie odważył się ujawnić najbardziej istotnej części historii Rockefellerów: że Rockefellerowie i ich sojusznicy mają za sobą co najmniej pięćdziesiąt lat starań następującego planu wykorzystania ich siły ekonomicznej, aby uzyskać kontrolę polityczną w Ameryce, a następnie nad resztą świata. Mam na myśli spisek? Tak. Istnieje taki spisek o zasięgu międzynarodowym, planowany od starszych pokoleń i o niezwykle złych intencjach."

- "The Rockefeller File".



David Rockefeller, głowa dynastii Rockefellerów
(ur. 1915)


"Niektórzy wierzą, że my [Rockefellerowie] należymy do tajnej kabały, działającej przeciwko interesom Stanów Zjednoczonych, charakteryzując moją rodzinę i mnie jako internacjonalistów, oraz spiskujących wraz z innymi na świecie, by zbudować bardziej zintegrowaną globalnie polityczną i ekonomiczną strukturę - jeden świat, jeśli chcecie to tak nazwać. Jeśli to jest oskarżeniem, to jestem winny i jestem z tego dumny."

- "Wspomnienia" (2001).

"Jesteśmy wdzięczni wydawcom Washington Post, New York Times, Time Magazine i innym wielkim publikacjom, których menadżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy. Dziś jednak świat jest już dużo bardziej wyrafinowany i przygotowany do organizacji rządu światowego. Idea ponadnarodowej suwerenności elit intelektualnych i światowych bankierów jest z całą pewnością korzystniejsza od narodowego samostanowienia, praktykowanego w minionych stuleciach."


- Baden-Baden, Niemcy 1991; HduB Reports, Hilaire du Berrier.



Zbigniew Brzeziński, Doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego Prezydenta USA Jimmy'ego Cartera
(ur. 1928)


"Ta regionalizacja jest utrzymana w Trójstronnym Planie, który wzywa do stopniowej konwergencji Wschodu i Zachodu, ostatecznie prowadząc do celu Jednego Rządu Światowego (...) Narodowa suwerenność nie będzie już dłużej wykonywalną koncepcją."

- "Grand Chessboard".

"Ludzie, rządy i gospodarki wszystkich narodów muszą służyć potrzebom międzynarodowych banków i korporacji...stara struktura polityki międzynarodowej...utopia narodowej suwerenności...jest oczywiście niekompatybilna z rzeczywistością."

"Era technotroniczna polega na stopniowym wglądzie na społeczeństwo bardziej kontrolowane. Takie społeczeństwo będzie zdominowane przez elity, nieskrępowane tradycyjnymi wartościami. Wkrótce będzie można dochodzić niemal ciągłego nadzoru  nad każdym obywatelem i stale aktualnych plików zawierających nawet najbardziej osobiste dane, podlegające władzy (...) Elita nie będzie się wahać przed osiągnięciem swoich politycznych celów wykorzystując najnowsze techniki pozwalające sterować zachowaniem i utrzymywać społeczeństwo pod ścisłą kontrolą i obserwacją (...) Władza realna będzie ostatecznie należała do tych, którzy nie tylko mają dane, ale również kontrolują informację, mogąc szybko wydedukować z niej wszystkie możliwe dedukcje."

- "Between Two Ages: America’s Role in the Technotronic Era" (1970).

"Jest coś takiego, jak ukryte wpływy i pytanie jest, jak to funkcjonuje? Czy obejmuje to korupcję, czy obejmuje to jakiś rodzaj psychologicznej dominacji nad jednostkami - oczywiście w każdym systemie politycznym istnieją pewnego rodzaju ustalenia przy stole i pod stołem."

- C-SPAN (Cable-Satellite Public Affairs Network), Questions & Answers, 27.03.2007.




Strobe Talbott, Podsekretarz Stanu w administracji Prezydenta USA Billa Cilntona
(ur. 1946)


"W następnym wieku narody jakie znamy staną się przestarzałe: wszystkie państwa uznają jeden globalny autorytet."

- "Narodziny narodu globalnego".




John Holdren, Doradca Naukowy Prezydenta USA Baracka Obamy
(ur. 1944)


"Obowiązkowe przepisy dotyczące kontroli populacji, nawet te wymagające przymusowej aborcji, mogą zostać utrzymane w ramach istniejącej konstytucji, jeżeli kryzys populacji stałby się wystarczająco poważnym zagrożeniem dla społeczeństwa (...) Dodawanie sterylizującej wody pitnej i żywności jest sugestią, która wydaje się przerażać ludzi bardziej niż większość propozycji przymusowej kontroli płodności. Rzeczywiście, będzie to stanowić bardzo trudne warunki polityczne, prawne i społeczne, nie mówiąc już o problemach technicznych (...) Program sterylizacji kobiet po drugim lub trzecim dziecku, mimo relatywnie większej trudności zabiegowej niż wazektomia, może być łatwiejszy do wdrożenia niż próba sterylizacji mężczyzn (...) Być może agencje w połączeniu z Programem Środowiskowym Organizacji Narodów Zjednoczonych i agencjami ONZ ds. populacji, mogą ostatecznie stworzyć Planetarny Reżim: międzynarodową superagencję dla ludności, zasobów i środowiska. Taki kompleksowy Planetarny Reżim może kontrolować rozwój, zarządzanie, ochronę i dystrybucję wszystkich zasobów naturalnych, odnawialnych i nieodnawialnych, przynajmniej w zakresie istniejących międzynarodowych implikacji. W ten sposób system mógłby mieć prawo do kontrolowania zanieczyszczenia nie tylko w atmosferze i oceanach, ale także w takich częściach środowiska jak rzeki i jeziora, które przekraczają granice państw i wpływają do oceanów. Reżim może również być logiczną centralną agencją regulacji całego handlu międzynarodowego, a tym samym całej żywność na rynku międzynarodowym. Planetarny Reżim może być odpowiedzialny w zakresie optymalnej populacji na świecie i dla każdego regionu oraz dla rozstrzygania akcji różnych krajów w ramach swoich regionalnych limitów (...) Jeżeli by to osiągnąć, bezpieczeństwo może być zapewnione przez organizację międzynarodową, globalną siłę policyjną (...) Pierwszym wymaganym krokiem jest konieczne wyrzeczenie się suwerenności dla organizacji międzynarodowej."

- "Ecoscience: Population, Resources, Environment", 1977.



Jesse Helms, Senator Stanów Zjednoczonych w latach 1973-2003
(1921 - 2008)


"Kampania przeciwko tradycyjnym amerykańskim wartościom i kulturze, jest systematyczną wojną psychologiczną. Jest zaaranżowana przez szeroki wachlarz interesów, nie tylko przez wschodni establishment, ale także radykalną lewicę. W skład tej grupy wchodzi Departament Stanu, Handlu, wielkie centra finansowe i międzynarodowe korporacje, media, oświata, branża rozrywkowa, a także wielkie fundacje zwolnione z opodatkowania...uważna analiza tego, co dzieje się za kulisami ujawnia, że wszystkie z tych interesów działają w porozumieniu z panami Kremla w celu stworzenia czegoś, co określają jako Nowy Porządek Świata. Prywatne organizacje, takie jak Rada Stosunków Zagranicznych, Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych, Komisja Trójstronna, Konferencja Dartmouth, Instytut Aspen Studiów Humanistycznych, Instytut Atlantycki i Grupa Bilderberg służą do rozpowszechniania i koordynowania planów tak zwanego Nowego Porządku Światowego w potężnych kręgach finansowych, biznesowych i oświatowych...jest to robota grup w układzie Wschodniego establishmentu amorficznie połączonego bogactwem i pozycją społeczną, którego siła tkwi w jego kontroli nad naszym systemem finansowym i dużą częścią sektora przemysłowego. Głównym elementem tej kontroli nad amerykańską gospodarką jest System Rezerwy Federalnej. Polityka sektorów finansowych, głównie międzynarodowych korporacji, znajduje się pod wpływem centrów finansowych poprzez zadłużenie finansowe i staranną kontrolę zaufanych udziałowców. Każdy, kto jest dobrze obeznany z historią Ameryki, a szczególnie amerykańskiej gospodarki, nie może nie zauważyć kontroli nad Departamentem Stanu i CIA, którą Wall Street wydaje się sprawować. Wpływ wewnętrznych układów na naszą politykę zagraniczną stał się faktem w naszych czasach. Ten wszechobecny wpływ jest sprzeczny z prawdziwym długoterminowym bezpieczeństwem narodowym i może ostatecznie obalić nasz porządek konstytucyjny...z tego punktu widzenia, działania międzynarodowych sił finansowych i przemysłowych są dostosowane do idei jednego światowego projektu...Priorytetem tego klubu jest maksymalizacja zysków, wynikających z praktyki, co można określić, jako kapitalizmu finansowego, systemu, który opiera się na filarach długu i monopolu. To nie jest prawdziwy kapitalizm. To jest droga do koncentracji gospodarczej i politycznego niewolnictwa."

- Congressional Record, Vol. 133, p. S18146.



Papież Leon XIII
(1810 - 1903)


"Z jednej strony jest grupa, która posiada władzę, ponieważ posiada bogactwo; która ma w swojej garści całą siłę roboczą i cały handel; która manipuluje - dla własnego zysku i ich własnego celu - wszystkimi źródłami zaopatrzenia, i która jest silnie reprezentowana w samorządach narodowych. Z drugiej jest potrzebujący i bezsilny tłum, obolały i cierpiący."

- Encyklika papieska.



Papież Pius XI
(1857 - 1939) 


"W naszych czasach nie tylko bogactwo jest skumulowane, ale również ogromna władza i despotyczna, ekonomiczna dominacja są skupione w rękach kilku osób...Ta władza staje się szczególnie nie do powstrzymania kiedy jest praktykowana przez tych którzy ją mają, ponieważ oni posiadają i kontrolują pieniądze, są zdolni do zarządzania kredytami i ustalania ich dystrybucji, z tego powodu dostarczają, jak ktoś mógłby powiedzieć, świeżą krew do całego ekonomicznego ciała i ściskają - jak to bywało - swoimi rękoma każdą część gospodarki tak, aby nikt nie ośmielił się przeciwstawić ich woli."

- Encyklika papieska.



Abraham Lincoln, Prezydent Stanów Zjednoczonych
(1809 - 1865)

"Uprawnieni do kreacji pieniądza żerują na narodzie w czasie pokoju i spiskują w czasach nieszczęścia. Są bardziej despotyczni od monarchii, bardziej bezczelni od autokracji, bardziej egoistyczni od biurokracji. Widzę zbliżający się w przyszłości kryzys, który wzburza moje nerwy i powoduje drżenie na myśl o bezpieczeństwie mojego kraju...Korporacje zasiadły na tronie i nastąpi era korupcji na wysokich szczeblach, a moc krajowego pieniądza dołoży wszelkich starań by przedłużyć swoje panowanie, żerując na ludzkich uprzedzeniach do momentu gdy bogactwo będzie zgromadzone w kilku tylko rękach, a Republika zostanie zniszczona."

 
 21 listopada, 1864, korespondencja z pułkownikiem Williamem F. Elkinsem.
 
 


CZYM JEST "TEORIA SPISKOWA"?

KATYŃ TEŻ BYŁ NAZYWANY TEORIĄ SPISKOWĄ.

SPISKIEM BYŁA KONFEDERACJA TARGOWICKA.

TEORIĄ SPISKOWĄ BYŁ ZAMACH NA KRÓLA ANGLII JAKUBA I STUARTA.

SPISKIEM BYŁA REWOLUCJA FRANCUSKA.

SPISKIEM BYŁA REWOLUCJA BOLSZEWICKA.

PAKT RIBBENTROP-MOŁOTOW POPRZEDZAJĄCY WYBUCH II WOJNY ŚWIATOWEJ BYŁ EFEKTEM SPISKU.

TAK SAMO JAK ZAMACH NA AUSTRIACKIEGO ARCYKSIĘCIA FERDYNANDA POPRZEDZAJĄCY WYBUCH I WOJNY ŚWIATOWEJ.

SPISKIEM BYŁ TEŻ ZAMACH NA JULIUSZA CEZARA.

SPISKIEM BYŁO RÓWNIEŻ PODPALENIE REICHSTAGU.

SPISKIEM BYŁ ZAMACH NA NAPOLEONA BONAPARTE W 1800

HISTORIA JEST SPISKIEM


 


Wstęp do działu: Globalny Spisek

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy świat jest kłamstwem? Czy ktokolwiek Cię okłamał? A może kłamstwo rządzi całym światem.  Wszystko jak na razie w pełni się zgadza i nie ma w tym ani jednej rzeczy, która nie zasługiwała by na wiarę w to, że komuś bardzo zależy, żebyś był okłamywany. W świecie, gdzie dominuje sława, zysk i wyścig za pieniędzmi, pojawia się jeden z najstarszych dylematów nurtujących człowieka: być czy mieć? Spójrzmy na współczesną ekonomię i ludzi dostrzegających wynikające z niej korzyści, opierających się głównie na zysku, a więc co do tego również nie ma wątpliwości, że światem włada rządza gigantycznych pieniędzy, również i bogacących się koncernów medialnych. Spójrzmy na postawy ludzkie: czy bardziej liczy się pomoc bliźnim, czy własne ego? Zwróćmy uwagę na media - czerwone dywany i autografy. Słyszy się często, że ci sami ludzie przeznaczają ogromne sumy pieniędzy na pomoc charytatywną czy to dzieci głodujących w Afryce, czy to ofiarom Tsunami czy też trzęsień ziemii. Dlaczego więc Ci biedni, wynędzniali ludzie dalej żyją na skraju przetrwania fatalnych warunków humanitarnych, wśród których panoszą się choroby, śmierć, głód i obojętność ludzka? Czyżby te gwiazdy z pierwszych stron kolorowych gazet tak kochające dzieci, chcące je adoptować za mało się starały? Najwyraźniej, gdyby ci "mediatorzy pokojowi", którzy (znowu według mediów) rzekomo sami byli w młodości doświadczeni przez los narkotykami czy alkoholem, przeznaczali tak ogromne sumy pieniędzy na najuboższych, już dawno zaspokoili by ich najdrobniejsze potrzeby. Spójrz jaki rysuje się kontrast pomiędzy owymi celebrytami lub środowiskami zainteresowanymi własnymi sprawami, nie zainteresowanych zaś potrzebami innych, których spotykamy nie na ekranach telewizorów, ale na codzień. Czyżby media naginały rzeczywistość? Skoro 1% populacji świata posiada 50% ziemskich bogactw, podczas gdy według danych ONZ co 20 sekund umiera z głodu jedno dziecko, a na zaspokojenie wszystkich potrzeb obszarów zagrożonych głodem statystycznie wystarczy tylko 13 miliardów dolarów, tyle ile ludzie w USA i Unii Europejskiej rocznie wydają na perfumy, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Kto z nas nie jest w stanie nie podzielić zdania, że żyjemy czasach, gdy jednostki obdarte z resztek człowieczeństwa robią kariery i zarabiają miliony, zaś porządni ludzie przymierają głodem? Również i my przejęliśmy udział w wyścigu szczurów oraz prezentowaną wszem i wobec zachodnią kulturę człowieka sukcesu, którą wymaga od nas panujący system, agresywnie promujący młodość, zdrowie, zabawę , seks, pieniądze bez miejsca na myślenie o starości, chorobach czy własnym pogrzebie. Nie dopuszczamy myśli o własnej śmiertelności i rzadko myślimy o śmierci bliskich, na śmierć pozwalamy tylko ludziom z pierwszych stron gazet skoro publicznie żyli, mogą tak i umrzeć, myślenie inne niż tutaj przdstawione i refleksje o cierpieniu, jest myśleniem TABU. Czy i dzisiaj tak nie jest? Musisz należeć więc do konsumpcyjnego społeczeństwa, inaczej zostaniesz wykluczony ze społeczeństwa, które poprzez wpojenie odruchu bezwarunkowego jakim jest przyklejanie każdemu odstającemu od wspólnoty oraz sprzeciwiającemu się przemocy czy niesprawieliwości, etykiety "szaleńca", przez co społeczeństwo stało się policją lub organem ścigania dla samego siebie.

Niby jest to oczywsite, jednak z powyższych wniosków popartych życiem, zaś nie jakąkolwiek teorią konspiracyjną, można najprościej w świecie wywnioskować, że społeczeństwem rządzą:
  1. Pieniądze
  2. Media
  3. Prestiż
     
Czy do takiej władzy pasują politycy? Nie. Politycy nie drukują pieniędzy, które to właśnie one potrafią zniewolić zarówno polityków jak i państwo - za pomocą chociażby długu publicznego, poprzez zaciąganie pożyczek za granicą, który w Polsce ciągle wzrasta.
 
Jak więc można mówić, że powyższy model nas nie dotyczy lub jest nie na miejscu? Pieniądze rządzą światem!
 
Czy politycy mają media? Nie. Media mają ich! Nie potrzeba żadnych słów, wsytarczy spojrzeć, jak one potrafią wykreować obraz kogo chcą w jakikolwiek sposób. Prosty przykład.



Co ciekawe, żaden polityk, pomimo starań, ostatecznie nie może wpłynąć na swój obraz medialny,  nawet gdyby działał na swoją niekorzyść. To polityk musi naginać swój wizerunek medialny do wymagań opinii publicznej, o ile telewizja nim odpowiednio pokieruje. Skoro to politycy są marionetkami w rękach mediów, to media rządzą światem!

Czy politycy mają prestiż? Również nie. Premier Donald Tusk, po kilku latach pełnienia swojej funkcji, pomimo poparcia, nie cieszy się sympatją ze strony narodu. Tak samo jak Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski czy Aleksander Kwaśniewski. Komu więc media, z których wychodzą kolejne warunki władzy, dają ten prestiż?

Nieważne, którymi będą się posługiwać jak zechcą, gdyż politycy z różnych partii walczący o "odmienne kwestie polityczne" to jedna wielka maskarada. Przeciwnicy rywalizujący w tej samej dyscyplinie sportowej mają tych samych sponsorów. Dla trafnego sportretowania, podobnie jest z polską polityką: pozornie partie stojące po przeciwnych stronach barykady, PIS i PO...niczym się nie różnią - fakt, że mają one duże poparcie, świadczy o tym, że mocodawcami zarówno obydwu partii jesteśmy MY - więc obydwie pracują dla nas, a wybierani są tylko ci, którzy pasują do NASZYCH poglądów.







Jessie Ventura, Gubernator stanu Minnesota.
(ur. 1951)

"Współczesna amerykańska polityka jest jak wrestling. Publicznie przed kamerami wszyscy się nienawidzimy, ale prywatnie wszyscy się przyjaźnimy i jemy wspólne obiady. Dzisiejsza polityka to showbiznes. Demokraci [lewica] i republikanie [prawica] wcale nie są przeciwnikami."


CZY JEST CHOCIAŻ JEDEN RACJONALNY POWÓD, DLA KTÓREGO W POLSCE NIE MIAŁOBY BYĆ TAK SAMO?


Wnioski:
  1. Rządzący znani nam z mediów nie posiadają aspektów władzy w społeczeństwie, zatem musi istnieć wyższy szczebel, który owe przywileje prawnie lub bezprawnie posiada.
  2. Wszystkie te działania, niezależnie od różnic politycznych, zmierzają w jednym kierunku: surowo ograniczającego systemu, zakorzeniając tym samym zależność ludzką od naginanych na potrzeby władzy nakazów, za pomocą nadzorowanych mediów, w celu bezwzględnego dostosowania się do otoczenia i stworzonego społeczeństwa, usypiając tym samym czujność ludzką.
     
    Więc wszystkie te atuty dają jedno: WŁADZĘ. Zapomnij o partiach politycznych, zapomnij o prezydencie, premierze i o rządzie! To tylko puppet show! Rozejrzyj się: co wpaja poglądy i kreuje rzeczywistość? Co dostarcza informacje 24 h. na dobę? Kto codziennie dyktuje milionom, jak mają żyć? Co edukuje? Co zmienia postawy? Co spełnia zachcianki? Co uzależnia? Co sprzedaje nam partie polityczne, idee i produkty? Co jest najlepszą dźwignią handlu?

    TELEWIZJA.
    KTO KONTROLUJE TELEWIZJĘ? TEN, KTO MA PIENIĄDZE!



    Fragment flmu "Network" (Sieć) z 1976, idealnie pokazujący istotę naszych czasów.
     
     

    Czy możesz sam wybrać lekarza, któremu będziesz płacił? Możesz nie szczepić swoich dzieci? Czy możesz ich uczyć tego co uznasz za stosowne? Czy możesz sam zdecydować kiedy przestać pracować i zacząć żyć z tego co odłożyłeś? Czy możesz sam zdecydować czy chcesz zapiąć pasy w samochodzie czy nie i tym samym zadecydować o swoim losie, kiedy przytrafi Ci się wypadek? Czy możesz nie płacić podatków 3-krotnie wyższych niż za Adolfa Hitlera? Czy Twoje wnuki mogą się nie rodzić z długiem 9-krotnie wyższym niż w czasach ZSRR, a jeśli nie, to czy Twoje dzieci są Twoją własnością, czy systemu bankowego i długów zaciągniętych przez POLITYKÓW? Jesteś NIEWOLNIKIEM państwa, które decyduje za ciebie, oraz telewizji, która serwuje Ci z góry opracowany system myślenia!
    Zrozum najbardziej fundamentalną prawdę, której, wydawać by się mogło, wszyscy są całkowicie świadomi: 
    TELEWIZJA RZĄDZI ŚWIATEM! Ta strona jest właśnie po to, abyś wyłączył telewizor, zatrzymał się na chwilę i poznał, jak działa świat. Ta strona jest wezwaniem do przebudzenia i otworzeniem Cię na możliwość, która jest nieakceptowana i zatajana przez świat, że żyjemy w kłamstwie. Jest tu możliwie dużo materiałów zgromadzonych w jednym miejscu, o których powinieneś wiedzieć, kimkolwiek jesteś. Nie jest to skarbnica wiedzy, ale szybka i wystarczająco dosadna forma poinformowania Cię, że są rzeczy, o których niekoniecznie mówi się na głos, lub jak w wielu przypadkach przekłamana jest historia znana nam z książek lub podręczników. Znajdują się tu również świadectwa, mniej lub bardziej związane z tematem.

    Dlaczego wierzyć w relacje ludzi umieszczone na stronie? Ponieważ wszystkie padają z ust nie byle kogo, wysoko postawionych, wpływowych osób z różnorakiego rodzaju środowisk, ponadto wszystkie pokrywają się ze sobą i układają w spójną całość, przedstawiając ogólny obraz tego, co dzieje się na świecie! Przekonasz się o tym sam, gdy będziesz chłonął garść informacji, oraz jak bardzo poważne są to sprawy...

    Odrzucenie roli autorytetu zza ekranu telewizora jest pierwszym krokiem do przebudzenia i zobaczenia obrazu świata w jego pełnym świetle. Jeżeli jeszcze go nie podjąłeś, na nic się zda nawet samo czytanie informacji na tej stronie, ponieważ zasadniczą rzeczą przyczyniającą się ku szukaniu prawdy i zrozumienia pewnych spraw, jest wyeliminonwanie kłamstwa! Jeżeli już go dokonałeś, przejdźmy do sedna sprawy:
    skoro takowej władzy nie posiadają politycy, nie posiadamy jej również my, aby przekonać się, kto sprawuje władzę nad kontrolą społeczeństwa, należy sprawdzić, kto stoi ponad telewizją, a więc...
  1. Kto tworzy pieniądze
  2. Kto kontroluje media
Kto więc posiada wszystkie bogactwa świata? Wiele rankingów bez większego problemu podaje nazwiska świata finansjery, przedsiębiorców, szejków naftowych, szefów korporacji takich jak Bill Gates. Jednak ostatecznie nie tylko pieniędzy, ale i władzy nie posiada ten, kto ma pieniądze, ani nawet nie ten, kto stoi na czele rządu jako prezydent, władzę ma ten, kto owe pieniądze tworzy. Dlaczego również władzę? Aby Ci to zobrazować, przytoczmy odpowiedni przykład - można nie tylko stworzyć najwięcej pieniędzy świata, ale również utrzymywać system sądownictwa, a więc stać ponad prawem! Równie dobrze można sfinansować również system karny, a nawet rząd, dzięki czemu stać ponad władzą państwa, lub nawet wojsko, dzięki czemu czynnie być rzeczywistym decydentem wojny, nawet jeżeli rozkaz ten wyjdzie z rozumianego przez nas "najwyższego szczebla" jednym pociągnięciem pióra z rąk prezydenta - po za tym nie może on zrobić nic, nie jest samodzielny, ponieważ niczego sam nie sfinansuje - sam jest zależny od sytuacji ekonomicznej. O ile takiej czynności nie wykonuje organ rządowy, możemy już mówić o "niewidzialnym rządzie". Jeśli ktoś inny za kulisami tworzy pieniądze, dla porównania majątek najbardziej znanego biznesmena nieustannie przodującego w rankingach na najbogatszego człowieka świata, Billa Gates'a, który jest bogatszy niż wszystkie kraje Afryki razem wzięte, liczy jedynie grosze - trudno wyobrazić sobie taki majątek, jak ktoś taki nie miał by rządzić całym światem?




 Bank centralny jest bankiem nadrzędnym w systemie bankowym każdego kraju. Jest instytucją publiczną czyli jego głównym celem nie jest osiąganie zysków. Pełni nadrzędne funkcje wobec banków komercyjnych:
  1. Jest bankiem emisyjnym.
Jako jedyna instytucja w państwie ma prawo do emisji pieniądza gotówkowego (banknotów, monet), usuwa z obiegu zużute banknoty i sprawdza autentyczność znajdujących się w obiegu.

      2.   Jest bankiem banków

Świadczy bankom takie same usługi jakie banki komercyjne oferują swoim klientom:

- udziela kredytów bankom komercyjnym

- prowadzi rachunki depozytowe tzn., że banki komercyjne posiadają swoje rezerwy pieniężne na rachunkach w banku centralnym. Każdy bank musi posiadać tzw. stopę rezerw obowiązkowych. Rezerwy te gromadzi na rachunkach w banku centralnym. Rezerwy obowiązkowe stanowią część depozytów banków komercyjnych, których banki nie mogą użyć do udzielania kredytów. Dokonuje rozliczeń międzynarodowych.

        3.    Jest bankiem rządu (państwa)

Na rachunkach banku centralnego gromadzone są wpływy budżetowe i z nich dokonywane są wydatki na zlecenie Banku. Bank centralny może pożyczać pieniądze rządowi.

      4.    Jest bankiem nadzorującym i regulującym krajowy system bankowy
 
 Ustala zasady, według których muszą postępować instytucje tego systemu.

 Jak widzimy, system bankowy każdego kraju ma swoją strukturę, na szczycie której stoi bank centralny. Mało kto wie, działa to na zasadzie zjawiska zwanego przez agencje wywiadowcze przeciwdziałowością:




Funkcjonowanie zjawiska przeciwdziałowości.

Przypuśćmy, że pracujesz w instytucji, na której czele stoi garstka ludzi, w porównaniu z liczbą pracowników w miarę schodzenia po stopniach hierarchii. Oznacza to, że każdą instytucję można przyrównać do piramidy, na której czubku jest mała liczba osób, która dokładnie zna zamiary owej instytucji i narzuca w dół piramidy polecenia, które mają wykonywać niższe szczeble zawierające ludzi, którzy jedynie znają swoje zadania. Kiedy pracujesz np. na posterunku policji, nie wiesz co się dzieje w gabinecie komendanta, a co dopiero jeszcze wyżej. Osoba pracująca przy kasie w banku nie wie co się dzieje w gabinecie dyrektora, a co dopiero na szczeblu zarządu i jeszcze wyżej. To zjawisko występuje w życiu codziennym każdego z nas: w szkole, w pracy, w urzędzie itp. Oznacza to, że automatycznie musi istnieć ostateczny szczyt, złożony z poszczególnych szczytów banków, mediów, wojska czy wywiadu, tzw. piramida globalna, na której szczycie stoi jeszcze mniejsza (!) ilość ludzi, zatem skoro posiadają oni media i banki, podejmują decyzje polityczne z ukrycia, nie eksponowani przez media należące do nich! Jeżeli ktoś bezwzględnie narzuca w dół piramidy rozkazy, oznacza to, że musi mieć aparat wyzysku, który warunkuje wszystkie poniższe szczeble - takim środkiem nie jest cenzura, polityka, propaganda, ani nie jest nią zaostrzona inwigilacja - wszystkie te środki nie istniały by bez...pieniędzy. Każdy kto ma pieniądze, może kupić wszystko i zamknąć wszystkim usta!

 

Prezydenci nie zajmują tego szczytu - To tylko iluzja! Ponieważ rządy tylko tworzą ten ogólnoświatowy system, dla których motorem napędowym są pieniądze, a więc to one są na szczycie, a wraz z nimi ci, którzy je tworzą. Prezydent nie ma władzy nad pieniędzmi, ponieważ nawet jego rząd może zbankrutować, na co on już nie zawsze ma wpływ.

Jak każda instytucja (piramida) ma swoje zamiary, o których pracownicy nie zawsze są uprzedzani, najczęściej jest to wprowadzanie coraz to bardziej rygorystycznych przepisów, których pracownicy nie zadający pytań mają się trzymać. Nawet jeżeli coś zakwestionujesz, możesz pożegnać się z premią lub awansem przez najbliższy rok, dostaniesz naganę, lub po prostu: zostaniesz wyrzucony z pracy. W piramidzie globalnej i ludziom stojącym na jej szczycie, chodzi więc o...coraz większą cenralizację władzy, a przy tym usuwanie ludzi stojących na ich drodze!




Jak prostą czynnością jest przywłaszczanie polityków przez media?

Wygląda to tak: "Sfinansuję twoją kampanię, pod warunkiem, że spełnisz moje żądania".  Czy po tym przykładzie dalej jesteś w stanie się łudzić, że korporacje medialne dają amerykańskim politykom wybór? Dlatego największe koncerny medialne i amerykański bank centralny - Bank Rezerw Federalnych, który wraz z Bankiem Światowym w Waszyngtonie udziela pożyczek z odsetkami innym krajom, stanowiące szczyt piramidy globalnej (ponieważ amerykański bank centralny jest najpotężniejszym bankiem centralnym świata) należą do...prywatnych bankierów i przedsiębiorców, zaledwie 13 rodzin, które dzięki nieograniczonym uprawnieniom do tworzenia pieniędzy stoją ponad światową gospodarką i są potężniejsze niż jakiekolwiek państwo! Zaś szczyt Banku Rezerw Federalnych, Komitet Otwartego Rynku, spotykający się potajemnie co 3 tygodnie w Waszyngtonie, w celu podejmowania najważniejszych decyzji związanch z polityką finansową, liczy 12 osób! (jest to w porównaniu z niższym szczeblem liczącym około 120 osób, jeszcze mniej - tak działa przeciwdziałowość). Oto jaką potęgą są pieniądze we współczesnym świecie, jak potrafią włącznie z mediami, w prosty sposób, zapewnić kilku ludziom władzę wręcz dyktatorską, podporządkowując nawet rząd, a zatem, jako ze szczytu piramidy wychodzą rozkazy przenikające niżej, od nich też zależy wybuch wojny; bo czy owe koncerny naftowe, należące do tych samych ludzi mających wielkie znaczenie w dziedzinie gospodarki - a przez to i wpływy polityczne, nie miały by interesu w przejęciu złóż roponośnych innego kraju,  który poniekąd jest bogaty w owy surowiec, np. Iraku albo Afganistanu? Amerykańscy prezydenci nie ślubują więc posłuszeństwa konstytucji, którą notorycznie łamią, ale posłuszeństwo korporacjom i bankom, bo kto finansuje im kampanie wyborcze? Nikt inny, jak banki, jeżeli zatem to one decydują, komu udzielić pomocy wyborczej przed wyborami, praktycznie one obsadzają polityków na stanowiska.

"Zwycięzcy nikt nie będzie pytał, czy mówił prawdę
- Adolf Hitler

"Wyborcy nie decydują o niczym. Przeliczający głosy decydują o wszystkim"
- Józef Stalin

"Wy macie rację, ale to my mamy karabiny"
- Mao Tse Tung


Aby zrozumieć stan rzeczy, trzeba wiedzieć, że banki centralne krajów G8, praktycznie dominujących na świecie, są PRYWATNE, nie rządowe! Liderami tych państw nie są więc George Bush, Barack Obama, Nicolas Sarkozy, Angela Merkel, Gordon Brown ani Tony Blair. Skoro bankierzy ci nie zostali wybrani przez obywateli USA, czy ta władza wzieła im się z powietrza? Jak więc ją zyskali?...Za pomocą kłamstwa. W 1910r., trzy lata przed wdrożeniem Federal Reserve Act (Ustawy o rezerwie federalnej), na wyspie Jeckyll odbyło się spotkanie prywatnych bankowców, w celu sfałszowania owej ustawy dla centralizacji banków, które miało charakter tak tajny, że ewakuowano mieszkańców wyspy. Kiedy w 1913r. większość kongresmenów spędzała Boże Narodzenie w domach, wystarczyły trzy głosy aby ustawa została przegłosowania. Ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, Woodrow Wilson, w związku z wprowadzeniem FED powiedział:



Thomas Woodrow Wilson, 28 prezydent USA
(1856-1924)

"Jestem najbardziej nieszczęśliwym człowiekiem. Niechcący zrujnowałem swój kraj (...) Nasz wielki przemysłowy naród jest kontrolowany przez swój system kredytu. System, spoczywający w prywatnych rękach (...) Rozwój narodu i cała nasza działalność, jest w rękach kilku osób (...) Staliśmy się jednym z najgorzej rządzonych, jednym z najbardziej kompletnie kontrolowanych i zdominowanych rządów w cywilizowanym świecie. Nie rządem, dysponującym wolnością słowa, nie rządem z przekonania i głosów większości. Za to rządem opinii i przymusu kilku dominujących ludzi."

- "The New Freedom"








Bank Brytyjski jest na tyle nietykalny, że może współpracować nawet z terrorystami, nie tłumacząc się przed nikim!


Lord James of Blackheath nie dostał takiego polecenia od ministra spraw zagranicznych, ani od premiera, ponieważ oni stanęli by przed trybunałem stanu, ale dostał go właśnie od Banku Anglii!


Największą przeszkodą dla owej elity, jest internet. Gdyby nie internet, największe a zarazem najbardziej niezależne źródło informacji na świecie, już dawno zrealizowali by swoje plany. Sam David Rockefeller, honorowy członek Grupy Bilderberg, którą za chwilę poznamy, w jednym z wywiadów powiedział, że internet nigdy nie powinien powstać! Oznacza to, że internet i informacje w nim zawarte są dla nich największym zagrożeniem, ponieważ demaskuje ich niecne plany, dlatego wkłada się wszelkie środki, aby go ocenzurować. Na całym świecie powstają ustawy na temat cenzury, ponadto nawet polski rząd uczestniczy w obrazach ONZ dotyczących cenzury internetu. Barack Obama w 2010r. podpisał ustawę, na mocy której ma uprawnienia do odłączenia internetu wszystkim amerykanom...jednym przyciskiem! Skoro więc istnieje środek przekazu, który ludzie (narazie) są w stanie kontrolować, musi zatem istnieć inny, który jest w rękach władzy - oczywiście jest nim telewizja. To dzięki telewizji znaczna część ludzi uwierzyła, że przyczyną katastrofy pod Smoleńskiem był "błąd pilota", co w konfrontacji z twardymi dowodami jest absurdalnym stwierdzeniem. To dzięki telewizji, niemalże wszyscy uwierzyli, że za atak 11 września odpowiada Al-Kaida. Ale nigdzie się nie mówi, że Osama bin Laden był agentem CIA, oraz udziałowcem Harken, spółki lobbującej wojnę w Iraku, ponadto siatka terrorystyczna, która jest idealnym środkiem do zastraszania mas, "Al-Qaida", została wyszkolona w latach 70. przez CIA w bazie Tora Bora, za pomocą pakistańskich służb specjalnych ISI, nadzorowanych przez Mohamed Atta, a to wszystko za sprawą...Brzezińskiego, doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w administracji byłego prezydenta USA: Jimmy'ego Cartera, głównie dzięki swoim wpływom w Radzie Stosunków Zagranicznych. (Więcej dowiesz się w dziale Terroryzm).



Brzeziński i Osama bin Laden. Fotografia z lat 70.



Sfingowany atak na Pentagon 11 wreśnia 2001r.
Brak szczątków samolotu i ofiar.



Samolot dokładnie takiej wielkości powinien zniszczyć Pentagon doszczętnie, jednak tak się nie stało, gdyż ściana jest ledwo draśnięta, zaś sam samolot, według oficjalnej wersji...wyparował.

Ostateczny dowód na oszukańczość oficjalnej wersji zamachów z 11 września - film zaraz po atakach na Pentagon:



Czy naprawdę Ameryka potrzebowała 10 lat, żeby w ciągu 40 minut wyeliminować rzekomo najbardziej nieuchwytnego człowieka na świecie, przy pochłonięciu miliona ofiar?
http://www.tvn24.pl/-1,1701562,0,1,falszywe-zdjecie-martwego-osamy-bin-ladena,wiadomosc.html


 

Ale po co ktoś miałby tworzyć wojny i zamachy terrorystyczne? George H.W. Bush nawołując do Nowego Porządku Świata w 1991r. (również 11 września) mówił o ONZ w roli mediatora pokojowego. ONZ ma na celu "utrzymywanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa za pomocą zbiorowych i pokojowych wysiłków", a więc potrzebuje on do tego odpowiedniego wroga. Jak zdążyliśmy się przekonać, od "globalnej elity" wychodzą rozkazy dotyczące świata, jednym z nich jest globalizacja. Ponadto według Manfreda B. Stegera, jednego z analityków globalizmu, na zasadzie sześciu tez, na których opiera się szeroko pojmowany globalizm, wymagana jest walka z terroryzmem, który zatem ma służyć nie tylko jako środek do masowego zastraszania.
Globalizm, ogólnie rzecz biorąc, z definicji jest pragnieniem istnienia rządu światowego, jako wspólnego dobra (jednak ze "wspólnym dobrem" nie ma to absolutnie nic wspólnego), skądinąd zakłada centralizację wielu dziedziń życia społecznego - w tym również religii. Jak to się dokonuje? Bardzo prosto, wystarczy, że się rozejrzysz, jeżeli zaś dalej tego nie dostrzegasz, ta strona jest po to aby zmienić twoją postawę do tego co Cię otacza i zdał sobie sprawę, że to dotyczy również Ciebie i każdego z nas. Elita i światowi przywódcy nazywają to "Nowym Porządkiem Świata" - termin ten narodził się w XVIII w. i oznacza dokładnie globalne przywództwo, do którego dąży dzisiejszy świat polityczny:
http://www.prisonplanet.pl/polityka/agenda_21_plan_wdrozenia,p862306749 


 



 

 
Traktat, o którym mowa w powyższym wykładzie:


 

 

Jednak czym dokładnie jest szczyt globalnej piramidy zwanej "globalną elitą"?
 Francois de Siebenthal, uznany szwajcarski bankier z 30 - letnim stażem, wyjawił, że prywatnymi bankami, stanowiącymi szczyt bankowej elity, wchodzącymi jednocześnie w skład Rezerwy Federalnej, są:

  • Rothschild Bank w Londynie, Paryżu i Berlinie
  • Warburg Bank w Hamburgu i Amsterdamie
  • Goldman Sachs w Nowym Jorku
  • Lehman Brothers w Nowym Jorku
  • Kuhn Loeb w Nowym Jorku
  • Israel Moses Seif Banks we Włoszech
  • Chase Manhattan w Nowym Jorku
  • Lazard Brothers w Paryżu
Ci ludzie dla poszerzania swojej władzy politycznej i wpływów na świecie, zaangażowani byli w utworzenie licznych organizacji, które nadzorowały działania oświatowe i dyplomatyczne. Tymi rodzinami, które jednocześnie kontrolują Rezerwę Federalną, były:

  • Rockefellerowie
  • Morganowie
  • Warburgowie
  • Rothschildowie
Ich cele oraz lobby polityczne na skalę międzynarodową są skupione w takich grupach jak:
  • Rada Stosunków Zagranicznych
  • Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych
  • Council of American Ambassadors
  • London School of Economics
  • Grupa Milnera (Round Table Movement)
  • Komisja Trójstronna
  • Bilderberg
  • Klub Rzymski
  • Amerykański Instytut Przedsiębiorczości
  • Instytut Hudson
  • Institute for Policy Studies (IPS)
  • RAND
  • Światowe Forum Ekonomiczne
  • National Education Association
  • Global Environment Facility

...i wielu innych, o których dowiesz się więcej w innych działach.


"Kto tworzy pieniądze, rządzi światem"
- Henry Kissinger, były sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych

"Tam gdzie są pieniądze, prawda milczy"
- przysłowie rosyjskie.
 


Jak na ironię, wszyscy właściciele garstki tych firm, które są elementem daleko posuniętej konsolidacji światowej cenzury, należą do grup globalistów, takich jak Bilderberg!



 

Podsumowując
  1. Światem nie rządzą prezydenci tylko garstka korporacji finansowych pod rządami kilku rodzin, które tworzą pieniądze dla reszty świata
  2. Są właścicielami wszystkich mediów, poprzez które odciągają uwagę od prawdziwej władzy
  3. Ci ludzie decydują, kiedy ma wybuchnąć wojna
  4. Chcą stworzyć jeden rząd światowy

Wiesz już, jak funkcjonuje świat.
Zatem wracamy do punktu wyjścia: czy świat jest kłamstwem?
Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Ale skoro to za trudne, w dalszym ciągu polegaj na telewizji oraz zakorzenionej w naszych umysłach zależności od instytucji państwowych, w rzeczywistości działających na rzecz międzynarodowych organizacji i banków, tak silnie forsowanej przez "możnych tego świata" za pomocą propagandy medialnej, i wierz w cokolwiek zechcesz. Jeżeli zaś postanawiasz samemu przekonać się, czy świat jest kłamstwem, w pierwszej kolejności:

  1. Wyłącz telewizor
    Media również działają na zasadzie przeciwdziałowości, więc prezenterzy wiadomości mówią to, co im się karze. Dlatego nie ufaj ludziom, którzy zatajają prawdę, świadomi jak działa system

  2. Przestań ufać władzy
    Ich działania opierają się na obiecankach, z których nigdy się nie wywiązują, ponieważ jako szczyt hierachii wiedzą oni, że proces ten jest świadomy i celowy.

  3. Bądź niezależny
    Nie bój się własnego zdania i nie postępuj według większości, ponieważ to tylko pogłębia szkodliwość tego społeczeństwa. Głos większości jeszcze nie przesądza o tym, że więcej jest mądrych niż głupich, a słuszność poglądu większości można poznać tylko po owocach.

  4. Szukaj prawdy
    Doceń największe błogosławieństwo jakim jest internet, póki jest w naszych rękach.

 
Informacje zawarte w dalszej części mogą Cię zadziwić lub zaszokować, mimo wszystko powinieneś się z nimi zapoznać. Dowiesz się równierz, dlaczego nikt nie robi z tego tajemnicy...

CIĄG DALSZY ====>>>


 
 Katalog stron Internetowych Niezłe-Strony Katalog Stron Internetowych YES



=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=